• Mała powtórka jeszcze dotycząca specjalisty hr ds twardych.
  • Wstęp dotyczący specjalisty hr ds miękkich.
  • Specjalista hr ds miekkich = specjalista hr ds relacji

Jak wspomniałam we wcześniejszym wpisie o HR twardym działania i procedury hr z tego obszaru regulują ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, kodeks pracy oraz ustawa o podatku dochodowym. I co do zasady każdy wynik procesu hr w każdej organizacji powinien być identyczny ponieważ wszystkie organizacje działają w oparciu o te samo zasady prawa.

Wyjaśnię to na przykładzie wynagrodzenia. Jego wielkość została ustalona w odpowiedniej umowie.I teraz wartość netto tej kwoty będzie identyczna (czyli wszelkie zaliczki na podatek i składki na ubezpieczenie ) bez względu na organizację w której pracuję.

Czyli kończąc po raz kolejny temat „twardy hr” zadaniem specjalisty hr ds kadr i płac oraz służb BHP jest przeprocesowanie pewnych zdarzeń tak aby stały się faktem ekonomicznym na liście płac, teczce osobowej lub w dzienniku zdarzeń. Ale kończmy już z tymi płacami, urlopami i wypadkami.

Specjalista hr ds miekkich jako uzupełnienie hr twardy.

I wtedy wkracza ON…cały na biało: specjalista hr ds miękkich. Wypełnia przestrzeń tam gdzie brakuje kompetencji kadrom i płacom.

I podobnie jak w przypadku hr twardego chciałam skorzystać z gotowych rozwiązań. I poszukać gotowych szkoleń dla specjalistów hr miękkich by określić zakres działania. Ale po skorzystaniu z wyszukiwarki okazuje się że oferta w tym zakresie jest bardzo uboga.

I przyznam jeszcze jedno. Czytam powtórnie akapit „I wtedy wkracza ON…cały na biało”. Początek jest powiedziałbym wręcz epicki ale to zakończenie zdania „specjalista hr ds miękkich”. To określenie ma odcień perjoratywny. Nie bez powodu branża hr dzieli na hr twardy i hr miękki. I jak się rozmawia z ludźmi to ktoś się chwali że pracuje w twardych hr. Ale trudno mi sobie przypomnieć sytuacje kiedy ktoś się chwalił „jestem miekkim haerowcem”. Zresztą postrzeganie tego obszaru przez koleżanki i kolegów od płac i kadr jest „eeech tam projekciki”

Pozwólcie na jeszcze jedną dygresję

Jestem fanką s-f czy o w książkach czy filmach. Dzięki popularnej platformie filmowej ostatnio miałam okazję przypomnieć sobie wszystkie sezony serial „Star-trek”. Dla nie znających serialu opowiada o grupie inteligentnych istot które przemierzają kosmos w poszukiwaniu kontaktu z obcymi cywilizacjami. Gdy na swej drodze spotyka jakąą nową planetę wysyła zespół pierwszego kontaktu. Zadaniem którego jest porozumienie się z mieszkańcami tej planety, ocenę sytuacji i zaproszenie do wspólnego działania.

Czy my jako uczestnicy rynku pracy nie jesteśmy takimi statkami które kontaktują się z obcymi cywilizacjami organizacjami/firmami.

  • Każdy statek z nas poprzez wychowanie,edukację oraz własne doświadczenia zdobył pewną sumę doświadczeń. Te ukształtowały jego sposób myślenia, postrzeganie świata i język.
  • Z drugiej strony każda planeta firma ze względu na operowanie w danym środowisku tworzy zupełnie inny ekosystem. W efekcie tworzy specyficzną dla danej organizacji struktura, kultura a nawet język.

I wtedy pojawia się znowu On cały na biało. Specjalista hr ds relacji.

Zadaniem którego jest zrozumienie połączenie tych dwóch światów. I kończmy na dzisiaj bo mi się kolejna reminiscencje za chwilę włączą.